Zakup pustych faktur

Wielu Samozatrudnionych zastanawia nad możliwością obniżenia zobowiązania podatkowego, w szczególności z tytułu należnego podatku VAT, wpłacanego miesięcznie lub kwartalnie do urzędu skarbowego. W sukurs zdają się przychodzić firmy oferujące na sprzedaż „puste faktury”. Jednakże zakup takiej faktury nie jest rozwiązaniem zapewniającym jakąkolwiek optymalizację podatkową.

Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego faktury, które stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczących tych czynności. Nie ulega jakimkolwiek wątpliwościom, że „puste faktury”, które można bez mniejszych problemów nabyć w Internecie nie potwierdzają czynności w nich wskazanych pomiędzy danymi podmiotami.

Co więcej osoba, która dokona nabycia „pustych faktur”, nie będzie mogła zaliczyć danego wydatku do kosztów uzyskania przychodu. Samozatrudnieni, którzy pomimo jasnego brzmienia przepisów decydują się na odliczenie z pustych faktur podatku VAT oraz zaliczenie wykazanych na fakturach wartości netto do kosztów uzyskania przychodów podlegają również karze za wykroczenie lub przestępstwo karnoskarbowe, uzależnionej od wysokości dokonanego uszczuplenia podatkowego.

Zważywszy na istotne zagrożenia, należy ze stanowczością oprzeć się pokusie „łatwiej” optymalizacji podatkowej. Koszty pomocy prawnej oraz kar mogą być znacznie wyższe niż potencjalnie zaoszczędzone korzyści podatkowe.

Organy podatkowe potwierdzają prawo sportowcow do prowadzenia własnej firmy

We wpisie z dnia 14 lipca 2014 r. pt. „Prowadzenie działalności gospodarczej przez sportowców”  informowaliśmy o wydanej przez Ministra Finansów w maju 2014 r. interpretacji ogólnej dotyczącej zaliczenia przychodów sportowców, generalnie właściwych dla działalności wykonywanej osobiście, do źródła przychodów działalność gospodarcza.

Kluby sportowe oraz sportowcy wydają się w pełni korzystać ze zmienionej przez fiskusa dotychczas niekorzystnej linii interpretacji przepisów ustawy o PIT. W jednej z ostatnich interpretacji indywidualnych, wydanej dla klubu piłkarskiego Lechia Gdańsk (sygn. ITPB1/415-774/14/MR), Minister Finansów uznał, iż zarówno piłkarze, jak i trenerzy mogą prowadzić działalność gospodarczą i tym samym płacić podatek według stałej, 19% stawki podatku liniowego, niezależnie od wysokości osiąganego dochodu.

Wspomniana powyżej zmiana interpretacji przepisów może mieć zasadnicze znaczenie dla opodatkowywania sportu profesjonalnego w Polsce. Następstwem zastosowania się do nowej linii wykładni przepisów prawa jest znaczne obniżenie obciążeń podatkowych i składkowych zarówno po stronie przedsiębiorców – sportowców, jak i klubów piłkarskich.

Z uwagi jednak na wcześniejsze niekorzystne stanowisko fiskusa, w celu uzyskania bezpieczeństwa podatkowego, przed zmianą umów zawieranych pomiędzy sportowcem, a klubem, warto zastanowić się nad złożeniem wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej w swojej indywidualnej sprawie.

Obiad z kontrahentem, a koszt uzyskania przychodu

Z pewnością wielu Samozatrudnionych słyszało o głośnej interpretacji ogólnej ministra finansów z dnia 25 listopada 2013 r. sygn. DD6/033/127/SOH/2013/RD-120521 w sprawie możliwości zaliczania wydatków gastronomicznych podczas spotkań z kontrahentami do kosztów uzyskania przychodów.

W ślad za wyrokiem NSA z dnia 17 czerwca 2013 r., sygn. akt II FSK 702/11, z interpretacji wynika, iż:

  • Wymienienie w przepisach podatkowych jako przykładowych kosztów reprezentacji wydatków na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych, nie oznacza, iż wydatki tego rodzaju zawsze muszą zostać wyłączone z kosztów uzyskania przychodów.
  • Dla kwalifikacji danych wydatków jako wydatków na reprezentację wykluczonych z kosztów uzyskania przychodów nie jest istotne miejsce podawania poczęstunków, świadczenia usług gastronomicznych etc, tj. nie bierze się pod uwagę tego, czy poczęstunki odbywają się w siedzibie firmy, czy też poza nią. Dla oceny takich wydatków nie są także istotne takie cechy jak wystawność, wytworność, okazałość poczęstunków.
  • Za wydatki na zakup żywności, napojów i usług gastronomicznych, wyłączone z kosztów uzyskania przychodów należy uznać te, których wyłącznym bądź dominującym celem jest stworzenie pewnego wizerunku podatnika, stworzenie dobrego obrazu jego firmy, czy działalności, wykreowanie pozytywnych relacji z uczestnikami takich spotkań.
  • Każdy wydatek powinien być przedmiotem odrębnej oceny pod kątem okoliczności w jakich doszło do jego poniesienia. Wydatki na zakup żywności, napojów i usług gastronomicznych powinny być wydatkami poniesionymi w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów. Nie pozostają zatem w jakimkolwiek związku z przychodami podatnika wydatki np. na „obiady dla rodziny”, „fundowane przyjęcia dla znajomych”, „na usługi rozrywkowe”. Tego rodzaju, przykładowo podane wydatki, nie mieszczące się w kategorii kosztów uzyskania przychodów, nie mogą być w ogóle rozważane w kontekście wyłączeń z kosztów uzyskania przychodu jako tzw. kosztów reprezentacji.

Prowadzący działalność gospodarczą, którzy zamierzają zaliczyć wydatek na gastronomię do kosztów uzyskania przychodu powinni dołożyć wszelkich starań w celu właściwego ich udokumentowania. Z zebranej dokumentacji powinny wynikać dane kontrahenta lub osób go reprezentujących obecnych na spotkaniu. Pomocne może być także zawarcie informacji o dacie, miejscu i celu spotkania. Samozatrudniony może zastanowić się także nad sporządzeniem odpowiedniego protokołu ze spotkania, zawierającego powyższe informacje.

WYDATKI NA KSZTALCENIE ZAWODOWE, A KOSZTY UZYSKANIA PRZYCHODOW

Nieustającym zainteresowaniem Samozatrudnionych cieszy się problematyka kosztów uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej. Pomimo, że definicja kosztów uzyskania przychodów jest dosyć szeroka (są to bowiem wydatki służące do uzyskania, zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodu z pewnymi ustawowymi włączeniami), to wciąż wydaje się, że wiele zależy od stanowiska fiskusa.

Ciekawą interpretację indywidualną wydał Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi, z dnia 26.09.2014 r. (sygn. IPTPB1/415-322/14-4/AG). We wspomnianej interpretacji Dyrektor Izby Skarbowej dokonał istotnego podziału kosztów związanych z dokształcaniem zawodowym. Organ podatkowy stwierdził bowiem, iż przed zaliczeniem wydatku do kosztów uzyskania przychodów należy odpowiedzieć sobie na pytanie:

  • czy taki wydatek związany jest z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych, zdobywaniem wiedzy i umiejętności, które są potrzebne w prowadzonej działalności gospodarczej i które mają z nią związek,
  • czy taki wydatek służy tylko podnoszeniu ogólnego poziomu wiedzy i wykształcenia niezwiązanego z działalnością, a więc co do zasady ma charakter osobisty.

Tylko bowiem wydatek związany z podniesieniem kwalifikacji zawodowych potrzebnych do prowadzenia działalności gospodarczej może być uznany za koszt uzyskania przychodu. W sytuacji, w której organ podatkowy uzna, że wydatek służy jedynie podniesieniu ogólnemu poziomowi wiedzy i wykształcenia niezwiązanego z działalnością gospodarczą, wydatek taki nie może zostać zaliczony do kosztów podatkowych.

Dlatego przed zaliczeniem wydatków na kształcenie kub doskonalenie zawodowe należy zastanowić się, czy spełniają one wspomniane kryteria. Każdy wydatek powinien być faktycznie poniesiony oraz odpowiednio udokumentowany.

Przedmiotowe zagadnienie dotyczy przede wszystkim ponoszenia przez Samozatrudnionych wydatków na:

  • składki członkowskie organizacji zawodowych,
  • zakup literatury zawodowej, czy książek do nauki języków obcych
  • studia doktoranckie, studia podyplomowe, MBA, szkolenia organizowane przez firmy consultingowe, czy kursy językowe

Korzystanie przez Samozatrudnionych ze sluzbowego wyposazenia, a kwestia VAT

Witamy wszystkich ponownie po krótkiej przerwie. Tematem dzisiejszego wpisu będzie bardzo interesujące dla wszystkich Samozatrudnionych zagadnienie udostępniania firmowego sprzętu, takiego jak samochód służbowy, laptop, czy telefon komórkowy przez „pracodawców” Samozatrudnionym i potencjalne uznanie przez organy podatkowe takiego udostępnienia firmowego wyposażenia jako usługi „pracodawcy” świadczonej na rzecz Samozatrudnionego i opodatkowanej VAT.

W tym aspekcie wypowiedział się Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w interpretacji indywidualnej z 30 maja 2014 r. (sygn. ILPP2/443-227/14-4/SJ). Z wspomnianej interpretacji wynika, iż udostępnianie Samozatrudnionym środków transportu, telefonów komórkowych, czy laptopów w celu wykonywania usług na rzecz „pracodawców” tylko wtedy nie będzie uznane za usługę świadczoną przez „pracodawców” na rzecz Samozatrudnionych, jeżeli wymienione przedmioty stanowić będą swoiste „narzędzie pracy” niezbędne do świadczenia usług wyłączenie na rzecz „pracodawcy”. Oznacza to, że Samozatrudnieni nie mogą swobodnie wykorzystywać telefonów, samochodów, czy laptopów do innych celów, niż tych związanych z kontraktami z „pracodawcami”.

Zważywszy na takie stanowisko fiskusa, Samozatrudnieni powinni w zawieranych z „pracodawcami” umowach nanosić takie postanowienia, zgodnie z którymi wykluczona będzie możliwość korzystania przez Samozatrudnionych z otrzymanego wyposażenia w celu innym niż związany z działalnością „pracodawcy”. Udostępnienie wspomnianego wyposażenia powinno być jedynie elementem składowym stosunku prawnego łączącego strony i służyć realizacjom umowy. Udostępnienie wyposażenia przez „pracodawcę”, jako element usługi głównej świadczonej przez Samozatrudnionego powinno zostać, poprzez stosowne obniżenie, wkalkulowane w otrzymywane przez Samozatrudnionego od „pracodawcy” wynagrodzenie. Czynność udostępnienia telefonu, samochodu, czy laptopa powinna być jedynie czynnością o charakterze pomocniczym do usług świadczonych przez Samozatrudnionych i nie posiadać samodzielnej racji bytu bez realizacji usługi świadczonej przez Samozatrudnionych na rzecz „pracodawcy”, na podstawie łączącej strony umowy.

Umowa o dzielo, a platny urlop

Generalnie przedmiotowy blog jest adresowany do samozatrudnionych prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze. Jednakże wśród jego czytelników znajdują się także pracodawcy i zleceniobiorcy, których wiążą inne stosunki cywilnoprawne niż umowa o współpracy. Jednym z takich stosunków jest umowa o dzieło.

Niewątpliwą zaletą umowy o dzieło jest możliwość (z pewnymi wyjątkami) zastosowania 50% kosztów uzyskania przychodów. Oznacza to, że w przypadku wykonania przez zleceniobiorcę dzieła o przykładowej wartości 4000 PLN, podatek będzie liczony tylko od połowy tej kwoty (w tym przypadku 2000 PLN i przy zastosowaniu zasad ogólnych wyniesie, w pierwszym progu podatkowym, jedyne 360 PLN).

Jednakże, należy dodać, iż wspomniane powyżej podwyższone koszty uzyskania przychodu w ramach umowy o dzieło, występują jedynie wówczas gdy spełnione są dwie przesłanki. Po pierwsze, konieczne jest wystąpienie przedmiotu praw majątkowych w postaci utworu lub artystycznego wykonania. Po drugie zaś, osiągnięty przychód musi być bezpośrednio związany z korzystaniem z określonych praw autorskich lub pokrewnych albo rozporządzaniem nimi, stanowić skutek takiego korzystania lub rozporządzenia w postaci odpowiedniego wynagrodzenia autorskiego lub wykonawczego. W konsekwencji z podwyższonymi kosztami uzyskania przychodów w ramach umowy o dzieło mamy najczęściej do czynienia w takich branżach jak informatyczna, czy artystyczna.

Istotne wątpliwości z punktu widzenia tak zleceniodawców, jak i zleceniobiorców dotyczą zapewnienia wykonującemu dzieło płatnego urlopu przy niezmienionych zasadach opodatkowania wynagrodzenia. Nie jest to jednak możliwe. Takie stanowisko zajął m.in. Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy w interpretacji indywidualnej z dnia 18.04.2014 r., znak: ITPB2/415-61/14/IB. Organ podatkowy stwierdził, iż podwyższone 50% koszty uzyskania przychodu mają zastosowanie jedynie do wynagrodzeń wypłacanych w tych okresach, w których praca o charakterze twórczym jest rzeczywiście wykonywana. Nie znajdą one zatem zastosowania do wynagrodzenia wypłaconego np. za czas niezdolności do pracy lub podczas urlopu.

PRZEJSCIE Z ETATU NA SAMOZATRUDNIENIE, A PRAWO DO SKORZYSTANIA Z NIZSZEGO ZUS

Wielu pracowników kierując się niewątpliwą korzyścią fiskalną związaną z potencjalną optymalizacją otrzymywanego wynagrodzenia decyduje się porozumienie z dotychczasowym pracodawcą i przejście z etatu na samozatrudnienie. Trudno nie odnieść wrażenia, że jednym z głównych powodów zmiany stosunku pracy na współpracę jest oszczędność na składkach na ubezpieczenie społeczne.

Niestety, nie zawsze osoby, które założą własną działalność gospodarczą mają możliwość skorzystania z preferencyjnych stawek ZUS. W jednej z ostatnio wydanych interpretacji, ZUS oddział w Lublinie (decyzja z 11.04.2014 r., sygn. WPI/200000/43/381/2014 ) w zasadzie potwierdził, że prawo do deklarowania do podstawy wymiaru składek kwoty nie niższej niż 30% minimalnego wynagrodzenia jest ograniczone dla osób wykonujących działalność na rzecz pracodawcy. Wystarczy, że chociaż jedna czynność świadczona w ramach prowadzonej działalności na rzecz byłego pracodawcy jest tożsama z czynnościami świadczonymi w ramach stosunku pracy, aby ZUS zakwestionował wpłaty na rzecz ZUS w minimalnej wysokości.

W związku z powyższym, przy przejściu z etatu na samozatrudnienie, należy ze szczególną starannością podejść do zmiany warunków na jakich miałaby odbywać się współpraca z byłym pracodawcą. W świetle stanowisk organów rentowych, tylko w sytuacji diametralnej zmiany obowiązków, prawo do odprowadzania minimalnych składek na ubezpieczenie społeczne może zostać zachowane.